Przyczepy gastronomiczne a wysokość zarobków

Z pozoru wszystko wygląda prosto i pięknie: znaleźć przyczepę gastronomiczną, kupić ją i ewentualnie odnowić, podpisać kontrakt z dostawcami, znaleźć dobre miejsce do sprzedaży i zarabiać grube pieniądze. W praktyce wcale nie jest tak kolorowo i to nie tylko z racji coraz większej konkurencji na tym rynku. Problem tkwi w fakcie, że jedzenie sprzedawane z przyczep tego typu jest zwykle jedzeniem sezonowym, a sam biznes prowadzi się tylko kilka miesięcy w roku.
Oczywiście można wybrać sobie taki profil działalności, który pozwala na jej prowadzenie non stop: np. sprzedaż fast foodów. Tutaj jednak problem okazuje się pogoda, ponieważ mało które przyczepy gastronomiczne posiadają własne ogrzewanie. A jeśli je mają, to jego koszt okazuje się najczęściej na tyle wysoki, że uruchamianie przyczepy jest po prostu nieopłacalne. Dlatego decydując się na taki biznes miejmy na uwadze fakt, że jest to praca sezonowa i raczej nie pozwala na zarabianie przez cały rok kilku tysięcy każdego miesiąca. Z drugiej strony zyski z pracy w samym sezonie i tak mogą być bardzo wysokie.