Przyczepy „samoróbki”

Czasami pośród przyczep rolicznych można spotkać przyczepki „samoróbki”. Posklecane z elementów starych przyczep, a niekiedy nawet z części trudnych do zidentyfikowania. Choć niewątpliwie mogą one być bardzo praktyczne, to jednocześnie są niezwykle niebezpieczne.
Niewielka, jednoosiowa przyczepka nie jest trudna do skonstruowania. Szczególnie, iż na wsi nietrudno o potrzebne materiały – często gospodarze chętnie oddadzą stare, uszkodzone maszyny i urządzenia, z których można wydobyć kilka sprawnych elementów. Odrobina umiejętności i zmysł inżynierski pozwolą na zbudowanie prostej przyczepki, w sam raz do przewozu niewielkich ładunków. A przynajmniej tak może się wydawać na pierwszy rzut oka. Pamiętajmy jednak, że tego typu amatorskie konstrukcje są nieprzewidywalne i niebezpieczne! Nie wiadomo bowiem, jak duże obciążenia są w stanie wytrzymać – a tak naprawdę, to nie możemy być pewni, czy przyczepka będzie w stanie utrzymać swój własny ciężar! A jeśli dodamy do tego fakt, że najczęściej są wykorzystywane podczas prac polowych – a więc na wyboistej, trudnej nawierzchni – to o nieszczęśliwy wypadek naprawdę łatwo!